Poniedziałkowy poranek: budzik dzwoni o świcie i wyrywa Cię ze zdecydowanie zbyt krótkiego snu, więc decydujesz się na krótką drzemkę… I nagle okazuje się, że do wyjścia został tylko kwadrans. Stajesz przed szafą i w panice wyciągasz kolejne bluzki i spódnice, bo nagle nic do siebie nie pasuje. Brzmi znajomo? Chyba każda z nas przeżyła podobną sytuację. Aby uniknąć jej w przyszłości, uzupełnij swoją garderobę o modowe klasyki, które sprawdzą się w każdej – nie tylko awaryjnej – sytuacji.

Co powinno znaleźć się w Twojej szafie?

Na początek – mała czarna. Słyszałaś to już gdzieś? Z całą pewnością, bowiem wszystkie modowe zasady powtarzają, że to absolutne minimum. My jednak polecamy znalezienie odpowiednika aksamitnej sukienki Bridget Jones – czyli sukienki, w której będziesz wyglądać dobrze zarówno na randce, jak i na spotkaniu w pracy. Wystarczą trzy takie kreacje i już problem nagłego wieczornego wyjścia rozwiązał się sam. Jeśli w Twojej pracy nie obowiązuje sztywny dress code, z pewnością często wskakujesz w dżinsy. To klasyka, która nigdy nie wyjdzie z mody, więc przejrzyj spodnie w swojej szafie. Zostaw kilka par ulubionych dżinsów – te z przetarciami czy zameczkami na nogawkach. Do pracy zakładaj jednak klasyczne, proste dżinsy. Prosta nogawka, dopasowany, ale nie zbyt obcisły fason oraz klasyczny kolor sprawiają, że możesz założyć je na niemal każdą okazję. Zestaw je z prostą marynarką lub kardiganem w stonowanym kolorze i strój do biura lub na spotkanie z przyjaciółmi gotowy.

Nie zapomnij o t-shirtach oraz koszulach o prostym kroju. Pierwsze powinny być gładkie oraz wykonane z wysokiej jakości materiałów, byś mogła zakładać je także do pracy. Z kolei wśród koszul powinny znaleźć się białe oraz błękitne propozycje. Co zakładać na wierzch? Skórzana kurtka o klasycznym kroju lub nieśmiertelny trencz to absolutne minimum, które możesz nosić zarówno do sukienek, jak i do dżinsów. Pamiętaj, by stawiać na jakość – dzięki temu unikniesz sytuacji, w której Twoja podstawowa garderoba nie będzie nadawała się do noszenia z powodu przetarć lub zniszczeń.